Przyjazne miejsce, czyli warto trzymać się razem
Martę Puszakowską zainspirował przykład pierwszego klubu dla mam, który powstał na warszawskim Ursynowie. Dzięki jej determinacji burmistrz Bemowa udostępnił lokal na spotkania matek zainteresowanych stworzeniem klubiku w tej dzielnicy. Burmistrz natchnął też klubowiczki do założenia stowarzyszenia.




